Czwartek, 11 marca 2010r. Imieniny obchodzą: Konstanty, Lutosław, Benedykt . II tydzień Wielkiego Postu.
Pan wzywa!


Misja Adwent! PDF Drukuj Email
            Powitanie i pożegnanie z Afryką, ale nie z misjami! Wolontariat czeka na odważnych! A ci, którzy już raz tam byli - wracają odmienieni i już na zawsze noszą misje w sercu.
Jak wiemy, misjonarzom można towarzyszyć też w sposób duchowy. Wszak modlitwa niesie daleko! Najlepszym przykładem jest sama patronka misji (oraz naszej wojowniczej wspólnoty! :) Święta Tereska, która nigdy na misje nie wyjechała, ale swoją modlitwą każdego dnia pokonywała tysiące kilometrów!
            Nie ograniczajmy jednak misji do egzotycznych krajów za morzami. Przecież każdy z nas ma swoją misję tu i teraz! Wiadomo, że najtrudniej nawracać siebie, albo być prorokiem we własnym kraju, ale kto powiedział, że będzie łatwo? Ale z Jego pomocą wszystko jest możliwe! Zaczął się okres Adwentu, dobry moment, by podjąć nowe wyzwania, albo z nowym entuzjazmem realizować dawne, czyli - spełniać swoją misję. To nie ma być bierne wyczekiwanie, tylko czas aktywnych przygotowań; duchowo aktywnych. Nie umniejszając kwestii porządków i akcji kulinarnych, zadbajmy o ducha. W sobie i wokół. Dlaczego by nie zostać misjonarzem? A gdzie i jak - to my już sami dobrze wiemy. A jeśli nie wiemy, to On nam podpowie!
           Wśród moich doświadczeń misyjnych znalazł się też wyjątkowy Adwent spędzony na wędrówkach z  siostrami w Andach. Obchodziłyśmy ogromną parafię, odwiedzając maleńkie wioski, by z ich mieszkańcami przygotowywać się na Jego przyjście. Niełatwo poczuć atmosferę oczekiwania i zbliżających się Świąt bez choinek, migocząco-grających światełek, bajecznych wystaw sklepowych czy świątecznych reklam. A może łatwo? Bo jeśli wyciszymy cały ten komercyjny hałas to pozostanie to co najważniejsze: Pismo Święte i ludzie.
           I nie trzeba czekać na Boże Narodzenie, by Jezus wreszcie przyszedł, bo przecież On jest zawsze z nami!  A w tych momentach, gdy przychodzi do nas w innych ludziach, możemy odczuć Jego obecność intensywniej. I to nie tylko w osobach rodziny uroczyście skupionej przy wigilijnym stole, czy w postaci siostry głoszącej Słowo w ubogich kaplicach andyjskich wiosek. On przychodzi do nas w każdym miejscu, o każdej możliwej porze i w każdej najbardziej bezceremonialnej i zdawałoby się - przypadkowej osobie jaką spotykamy. Niby oczywiste, ale warto sobie o tym przypomnieć, zwłaszcza podczas Adwentu, żebyśmy skupiając się na oczekiwaniu umownej daty 24 grudnia nie przegapili Jego codziennej obecności i indywidualnych spotkań w czasie wybieranym przez Niego.
 
Przy pomocy "Piłata". PDF Drukuj Email
Każdy poszukuje... Nawet ten, który oszukuje mówiąc: NIE! Ja niczego nie oczekuje - nie potrzebuje' dlatego nie przeszukuje. :) RYMY W STYLU WOJOWNICZYM! Straż graniczna przeczesuje torby, kieszenie... A ON wchodzi w sam środek - o'środek sanktuarium - serce. Podczas sobotniego spotkania formacyjnego dla pielgrzymów PIESZEJ EWANGELIZACYJNEJ PIELGRZYMKI na JG - dostrzegłem, że w poszukiwaniu Drogi - potrzebny jest nam ktoś na kształt Piłata. Potrzebny jest człowiek, przy pomocy którego Bóg postawi nas na krawędzi dwóch światów - życia i śmierci - prawdy i kłamstwa.  To właśnie Piłat postawił Jezusowi pytanie:
Czy Ty jesteś Królem? J18,33

Pytania domagają się odpowiedzi! Wielu jest takich na szlaku poszukiwań, którzy pytają w podobny sposób- Jesteś twardy, mocny, nie do pokonania, masz plecy, układy, wtyki - jesteś królem ? 

JEZUS pozwolił zrzucić się z tronu. Berło z Jego ręki wytrącił człowiek... Zpadła Mu korona z głowy! 
Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat... J 18,37n

Przyszedł właśnie po to - specjalnie dla mnie - pokazać mi jak królować, jaką i czyją mocą!
Nie jest to technika, nawyk, ludzka umiejętność. To nie sprawność manualna. To podarunek dla tych, którzy urodzili się naPrawdę - dla Prawdy i z Prawdy.
...aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu. 

Jeśli słucham "Piłatów" mojego życia - nigdy nie wezmę w objęcia Prawdy. Wezmę w obronę siebie, swój świat - własne interesy... Udowodnię, że jestem królem tego świata: SOPOT _ MOLO_DISCO POLO!

To Królestwo Prawdy nie jest z tego świata. A zatem: Jesteś królem? Jaki świat reprezentujesz?

...dziękuję za wspólnotę, w której rysujemy historię Zbawienia.
 I to On jest jej Królem!   PAX Przyjaciele
 
U Mateczki PDF Drukuj Email
        
             Choć wiem,że nie potrzeba nawiedzać miejsc świetych,zeby poczuć świętość,albo w niej żyć,to jednak takie miejsca pomagaja nam przez swe oddziaływanie ukierunkować się na Boga.Tak też jest w Sanktuarium Fatimskim.Ale choć wielu twierdzi,że promieniowanie łaski jest tam wręcz namacalne,to ja musiałam trochę powalczyć,żeby to odczuć.
            
Czytaj całość…
 
Saludos de Peru! PDF Drukuj Email
 Hej!Wita Was parafianka spod Krzyza!Zapraszam wszystkich w podroz po Ameryce Poludniowej!Zaczynamy od Kraju Inkow...Przez najblizsze miesiace postaram sie dzielic moimi doswiadczeniami z misji Siostr Bon Secours w Peru.W zaleznosci od dostepu do internetu oczywiscie...
          
Jak osoba swiecka moze wyjechac na misje?Nie potrafie powiedziec jak to jest w Polsce,poniewaz ja znalazlam sie tu nawiazujac kontakt ze wspolnota siostr w Irlandii.Tam wyjazdy wolontariuszy sa powszechne i istnieje wiele organizacji,ktore sie tym zajmuja.
          
Czytaj całość…